w moje urodziny pamiętał o mnie cały facebook. cały facebook team. ale nie tylko. więc dziękuję tym, którzy pamiętali.
te dwudzieste pierwsze urodziny były wyjątkowo smutnym dniem.
B. twierdzi, że to już nostalgia, że starość, że refleksja.
a mnie było po prostu smutno. że jak co roku nikt mnie nie odwiedził(nie dziwne! przecież na tej wsi nawet sama siebie bym nie odwiedziła, gdybym tylko mogła!),
że jak co roku nie wydarzyło się nic szczególnego,
i że jak co roku nie było niespodziewanej niespodzianki. np. jakiegoś wyskoku kogoś znajomego zza znajomego drzewa, jakiegoś psikusa, żarciku, laurki, kartki drogą pocztową.
no ale taka tradycja.
tyle o trzecim kwietnia.

dalej

wczoraj byliśmy w Artkorze. ale coś nie było życia na osiedlu.
podobno dramat jest.
ale chyba nie taki wielki, bo przecież każdy chce obejrzeć WSZYSTKO.
a i Mozi wybywa do Rumunii.
ale się porobiło.

idę potupać nóżką i pochlapać z kaczuszką.




Name:

Komentarze:

17.04.2009, 00:32 :: 82.210.129.40
Maped
Ja nie wiem czy ja jestem nietakijakiś czy to może przez pogodę. Uciekłem do Olsztyna na kilka dni a jutro sru do Lublina, we wtorek do Łodzi i Zgierza a "już" w czwartek Warszawa!
I o ile nie spadnie mi nic ciężkiego na nic na co mogło by spaść to zostanę przytwierdzony aż do maja. :]
Do maja! Ah! Kawy!
Sam ze sobą się nie mogę na nic umawiać.
I nie myśl sobie że ja w przyjemności tak wyjeżdżam... non stop bankiety, premiery, wywiady, seks z brutalnymi kobietami i pejcze. Nic miłego.

12.04.2009, 19:33 :: 83.24.83.94
koka
hej hej hej!

ściskam i macham ręką i dziękuję! :)

Mapedziku, kawka krótka czy długa-ja sem do dyspozycyjki Twojej jest!

10.04.2009, 13:40 :: 83.28.129.126
naomi90
cześć.
odkryłam twojego bloga jakiś czas temu. wydajesz się być fantastyczną osobą.
pozdrawiam.

10.04.2009, 12:48 :: 82.210.129.40
Maped
Teraz mi głupio...
Ale na świecie się dziej ostatnio. I jajka teraz się będzie jeść. I Trzeba się spotkać bez względu na rocznicę narodzin.

Wszystkiego najlepszego! Zdrowia niebraku, humoru, pin-upu, retro styli i koloru!

I masz u mnie już jakieś 10 kaw. Ja nie wiem jak ty to wszystko wypijesz.
Znowu wróciłem do wawawy i przynajmniej przez tydzień nie uciekam. Jeżeli znajdziesz się w sytuacji "i co tera?" to odezwij mi się w telefonie. Coś poradzimy..

Albo zróbmy sobie piknik w niedzielę pod palmą.

09.04.2009, 14:05 :: 89.79.254.172
a.
Sto lat!
a nawet sto i pięć.


07.04.2009, 15:09 :: 83.24.228.89
sikacja
ale, ale... 21 to prog doroslosci. Kochana, z perspektywy mojej - to idalka!ale, wiem, jak moje 21 to tez bylam przygnebiona. wieksza samoswiadomosc przygniata! ale glowa w las, oczy w niebo i nie trac czasu.
pozdro