Photobucket


21: 49
05 lutego 2009
kom





słabo i mdło czyli o tym, jak MPO na śmietnik szło.


i właściwie dobrze, bo po trzech numerach generalnie tam powinno iść.
dla niezorientowanych to Miejska Powieść Odcinkowa . dostępna w rewirach: Kraków, Bytom, Wrocław i Warszawa. 

takie dwu kartkowe, "dwulicowe" pisemko, którego jedno lico wypełniają opowieści (drastycznych treści )młodych "dramaturgów"(no bo to chyba tylko dramatem można nazwać taką twórczość...), a drugie (dzięki Bogu Panu) komiksowe historyjki.
z założenia fascynująca i pomysłowa zabawa, angażująca potencjalnego czytelnika do biegania po mieście/miastach i szukania kolejnego numeru MPO. przez dwanaście kolejnych poniedziałków dodam.
w moim przypadku skończyło się na trzecim poniedziałku i to prawdopodobnie tylko dlatego, że komiks Adlera Roberta do scenariusza mojego Sztybora drukiem wydany został dopiero w trzecim odcinku. nie będę pisała, że super, bo kto czytał, ten wie.

chociaż może jednak napiszę, że super. ale tylko komiksowo. w odcinku 1 poczęstował swoją kreską Ostrowski Krzysztof i jak to koka- wciągnęłam.
potem(odcinek 2) pokazał klasę Pastuszka "Asu" Tomasz . z tego miejsca dodam, że jestem wielką fanką Tomasza. zarówno merytorycznie jak i estetycznie- Asu, wirtualna piona.
i odcinek 3 (jak zaobserwował bystry czytelnik) wyżej wymienionych autorów także z klasą.
dobrego słuchu nie mam, więc dawno nie słyszałam o Adlerze Robercie, także tym bardziej cieszę się, że współautor kultowych już 48 stron przypomina o sobie.

no cóż. nie wiem czy mogę pojechać po pierwszym i drugim odcinku historii pisanej...chociaż gdybym miała paszport (choćby) Polityki po "takim" tekście nie wahałabym się nawet "wy"jechać.
nieważne. nie mam, więc sobie nie pojeżdżę.

pochwalę za to progres jakości treści w trzecim odcinku-kolejna wirtualna piona leci do Jacka Dehnela, który pisząc kontynuację dwu poprzednich gniotów zadanie miał niełatwe, a podołał. także gratuluję.
efekt jest taki, że czwarty odcinek przegapiłam. jest na stronce ha!art'u ale nie wiem czy siły i zdrowia na obczajkę wystarczy. no to dziewczyny i chłopaki, to była opowieść jak to słabo i mdło MPO na śmietnik szło, a raczej szła, bo to dziewczyna.
dziewczyna bez zęba na przedzie.




21: 00
15 lutego 2009
kom





koniec ferii, jutro znowu powita mnie mokotowska 16/20.
postanowiłam zrobić sobie małe podsumowanie.
z założonych na ferie planów liczba zrealizowanych wynosi-ZERO.
w ramach podrasowania humoru słucham sobie więc pewnej śpiewaczki, którą to odkrył Sztybor.
 pani nazywa się Sia i z okazji walentynek składam jej spóźnione życzenia. polecam wszystkim!









tak w ogóle to bloguję już prawie trzy lata i może czas by się przedstawić wizualnie.
wyglądam mniej więcej jak mój blog-czyli chaotycznie i kolorowo.
robię miny i nie obgryzam paznokci.
jeżeli spotkasz mnie na ulicy-powiedz mi "cześć!".
będzie mi miło :)







PS. nie lubię xbox'ów i macintoch'ów(szy?). no jakoś mi nie wchodzą.
hej, hej! tak do Ciebie piszę :)



18: 42
28 lutego 2009
kom



szukałam i znalazłam.
znalazłam tutaj.
nie wiem dzisiaj co myślę i jaki mam nastrój.
jestem zła na ludzi. na głupich ludzi.

jestem
po prostu.



















2017

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2016

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2015

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2014

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2013

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2012

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2011

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2010

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2009

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2008

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2007

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2006

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień


















księga gości



ładnie proszę o nie kradzenie zdjęć, BO: prawka autorskie.
jeżeli podobają Ci się moje prace i chcesz ich użyć, skontaktuj się ze mną.

koka.skowronska@gmail.com

















The Comic Roids Project