Photobucket


14: 33
08 marca 2009
kom



wczoraj zjadłam jakieś cztery miseczki ryżu. nie jest mi z tego powodu lżej niż było przed zjedzeniem wspomnianych czterech(!) miseczek wiadomo czego.
znalazłam idealne mieszkanie w idealnym miejscu, w idealnej cenie.
i oczywiście idealnie nie mam na nie gotówki.

tenże tego.






15: 06
09 marca 2009
kom




wczoraj w Faktach obejrzałam materiał z wyborów parlamentarnych w Korei Północnej.
i tak jakoś zwróciłam uwagę na sposób w jaki podawane są karty do "głosowania".
a podawane są oburącz.
dokładnie tak, jak to w Shenzhenie opisał mój komiksowy faworyt Guy Delisle.
wprawdzie Shenzhen nie w Korei, lecz w Chinach, ale duma z moich spostrzeżeń mnie rozpiera.
a sam Shenzhen... no mam nadzieję, że niedługo dzięki kulturze gniewu przeczytam sobie także po polsku.
czego sobie i Państwu (polskiemu) życzę :)








22: 34
09 marca 2009
kom




dialog ultrakrótki:
koka- samson nie żyje, słyszałaś?
siostra- ten z warius manks*?



*ten z warius manks to janson i żyje jeszcze
a tak w ogóle to kiedyś byłam u pana samsona z wizytą.
być może na szczęście towarzyszyła mi mama.


23: 37
17 marca 2009
kom



całkiem nowym poniedziałkowym zwyczajem(narodziła się tradycja znaczy) bywam w "Iluzjonie" na Akademii Filmowej.
złożyło się miło, choć nie zawsze tak się składa, iż było milej niż miło.
a to za sprawą mistrza Alfreda-jeszcze tego brytyjskiego.
pierwsze danie wzbudzało Podejrzenie, ale i tak jestem Urzeczona.
absolutnie perełki, z przewagą jednak ku drugiej propozycji.
zdawać by się mogło, iż urzeczona filmem nie będę musiała walczyć z opadającą powieką w ramach braku snu, jednak nawet fantastyczny kawał kina nie pokonał powieki...zatem przysypiało się, choć może nie powinnam o tym mówić Alfredowi...tym bardziej, że scenografia była wedle projektu S. Dali, co było dużą niespodzianką, sporą ciekawostką i tak zwanym "smaczkiem'!

oprócz wojaży kinowych, wczoraj obczaiłam też komiksowy Mały Świat Golema, który to wyrysował Joann Sfar -tak, ten od Kota Rabina...jak widać :)
i rzeczywiście tytułowy świat jest wcale mały. Golem duży, a Świat mały. taki psikus. chyba więcej nie napiszę gdyż:

a) się nie znam
b) średnio mi się podobał
c) Sfar mnie kupił kotem, ale Golemem sprzedał(chociaż wampir się broni)

psikus jest jeszcze taki, że wydało nam się na Świat (Golema także) nowe, choć trochę stare wydawnictwo komiksowe Mroja Press. gratulujemy i się cieszymy. bo to wzbudza przyszłościowe podejrzenie, że będę urzeczona. kolejnymi komiksami oczywiście. i hiczkokami pewnie też.
dobranoc.























2017

marzec

luty

styczeń

2016

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2015

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2014

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2013

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2012

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2011

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2010

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2009

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2008

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2007

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2006

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień


















księga gości



ładnie proszę o nie kradzenie zdjęć, BO: prawka autorskie.
jeżeli podobają Ci się moje prace i chcesz ich użyć, skontaktuj się ze mną.

koka.skowronska@gmail.com

















The Comic Roids Project