Photobucket


21: 21
01 czerwca 2009
kom



 MISZ&MASZ
(STOPĄ W DRZWI I DRZWIAMI W TWARZ)



impresje w skali przestrzeni ostatniego miesiąca:

1) jaram się Fair Tradem i ekologią- szykuję się do notko-wykładu w tym obszarze, drżyjcie!

2) muszę zobaczyć film LA NANA

3) nienawidzę złodziejstwa-także netowego(słynna już sprawa hardkora)

4) kiedy i z kim idę na kręgle?

5) czy zdałam i dlaczego nie egzamin z psychologii społecznej(stopa w drzwiach, drzwiami w twarz)?

6) wojna polsko-ruska to dzieło makabryczne w całej swej kubaturze- film ten jest jęczmieniem na schorowanym oku polskiej(nie ruskiej) kinematografii... Przy okazji, na jęczmień podobno pocieranie złotem pomaga. Ale, że złotem milczenie...

7) tak, Bekon, kiedyś z pewnością wyślę Ci zdjęcia...no wiesz...pamiętam! :)

8) dział żarcia i spożycia w Marks & Spencer jest mistrzem. polecam.

9) dziękuję Piotrowi P. za spotkanie, a innych przepraszam za obsuwki. po 26 czerwca jam Ci Wasza. (emeryci po pół roku do okulisty czekają, więc nie mówić, że to długo)

10) absolutnie genialna książka "Makdonaldyzacja Społeczeństwa" patrzy na mnie lubieżnie mając nadzieję, że kiedyś ją skończę. (kochana, obiecuję Ci, nawet Cię wykończę! Moja Ty Makdonaldyzacjo)

11) no nie mogę przeżyć tej wojny polsko-masłowskiej. no ludzie. niech mi tylko ktoś powie, że to dobry film...chociaż Borys się broni, co nie Sztybi? :)

12) żeby uciąć tę listę na jakże szlachetnej liczbie apostolskiej(choć czepialskie dusze powiedzą, że tam ich więcej było, ale udawali, że dwunastu i takie takie...) powiem jeszcze, że jak zawsze kocham Babkę Vivienne.
Choć od czasu kampanii tego brandu na sezon S/S 09 pokochałam też Pamelę i Andreasa(ten z lewej).


czy to nie są najsłodsze cukierki kiczu i modowego miodu?












Przy okazji- zdjęcia wykonał Juergen Teller znany między innymi z zabawnej sesji żony pana Beckhama dla pana Marca Jacobsa i dosyć znanego portreciku(bardzo przyjemnego swoją drogą) pana Sasnala




13: 42
24 czerwca 2009
kom



dzień dobry, cześć i czołem!
sesja trwa, a ja debil jadę sobie beztrosko na
Bałtycki Festiwal Komiksu.
żeby cukierków było mało, to opad atmosferyczny ma nie ustawać.
wczoraj jakiś typunio szarpnął osiem baniek w totka i teraz mu wszystko "lotto".
mnie niestety lotto nie jest, bo podejrzewam się o chorobę zakupowo- modową.
postanowiłam jednak owe podejrzenie zracjonalizować i nadać mu pozytywny skrypt.
i od tej pory nie jestem zakupoholiczką, ani nawet graciarą, tylko...
kolekcjonerką ubrań i odzieży szeroko pojętej(choć z powodów czysto technicznych, raczej pomiętej, niż pojętej).

poza tym wczoraj mierzyłyśmy z Gabą w pewnym sklepie grzywki.
tak grzywki.
sądzę, że tylko Japończycy mogli wymyślić dopinane tresko- grzywki.
dzięki temu szybko i radośnie odbyłyśmy wizualizację ew. zmiany koloru owłosienia głownego.
z radością nadmieniam, że pasuje mi zarówno blond, czerń i brąz. co za uniwersalizm.

a i zakładam nowego bloga.
poznacie więc moją od dawien dawna (nie) skrywaną tajemnicę.
już teraz więc zapraszam do "lektury", szczegóły wkrótce Misie Pysie.





P.S.
apel do księży czytających mój blog (przypuszczam, że wyłącznie księża czytają mojego bloga- stąd apel). uwaga apeluję:
Kochani Księża, nie wpierdalajcie się do in-vitro, i do aborcji, i do kobiet i do mężczyzn.
jesteśmy w 21 wieku, ja też jestem w wieku dwudziestu jeden lat i bardzo mi się nie podoba, co robicie.
dziękuję za uwagę, przepraszam za wulgaryzm- ale on idealnie oddaje moje uczucia. słowa są do używania. byle z głową.

i pogadamy, jak opodatkujemy kościół.






23: 10
24 czerwca 2009
kom




KSIĄŻKI, KTÓRYCH NIE PRZECZYTAŁAM





14: 23
27 czerwca 2009
kom

dzisiaj komentarz graficzny
nie będę się rozwodzić.
po prostu nie dociera do mnie, że Michael is dead.
ale przynajmniej będzie co dzieciom opowiadać.
że za moich czasów umarł król popu.



Image Hosted by ImageShack.us


P.S. szkoda, że John Lennon nie umarł za moich czasów...

















2017

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2016

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2015

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2014

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2013

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2012

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2011

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2010

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2009

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2008

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2007

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2006

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień


















księga gości



ładnie proszę o nie kradzenie zdjęć, BO: prawka autorskie.
jeżeli podobają Ci się moje prace i chcesz ich użyć, skontaktuj się ze mną.

koka.skowronska@gmail.com

















The Comic Roids Project