Photobucket


21: 56
21 września 2010
kom


niezły mikser.

24 to wcale nie jest dużo. lat. złotych. dolarów czy funtów też. zębów czy metrów kwadratowych.
24 to bardzo mało. 24 godziny to BARDZO MAŁO.
na życie, jedzenie, pracę, szkołę, obronę, miłość, przyjaźń, depilację, mycie zębów, rower, pisanie bloga/ów, chwalenie bogów. to też za mało na spanie, zakupy, gotowanie czy malowanie paznokci. o innych snobistycznych czynnościach jak kąpiel z pianką na dwa palce nawet nie śnię, bo jak wspomniałam i na sen nie mam czasu.


"kiedy się spotkamy? kiedy się bronisz? co robisz? jesteś jeszcze z...? byłaś tu? co robisz jutro? a za tydzień? a za miesiąc? może zjemy obiad? a może na food film fest pójdziemy? nadal mieszkasz na wsi?! kiedy kawa? czemu się nie odzywasz?"


odpowiadam. nie wiem/nie mam czasu. jeśli chcesz mnie zobaczyć, zapraszam do obejrzenia mojej japy - bo tak wyglądam teraz. możesz też wysłać mi swoje zdjęcie. to będzie jakbyśmy się widzieli/widziały.





zaczęłam nową szkołę. na pierwszych zajęciach rysowałam... ekhm... ciosałam ołówkiem na papierze m i k s e r.
dziwnie było. nawet fajnie, ale na Ursynowie jest za dużo krzyży jak dla mnie. dowiedziałam się także, że przypominam z profilu (nie facebookowego) Weronikę Książkiewicz. kto to taki? zapytaj ciocię wyszukiwarkę.


wkręcam się w virale, social media'le i takie takie.
c o m i c r o i d s   rośnie.


nieustannie spisuję dialogi. uważajcie, co i jak mówicie przy mnie. mam czułe uszko. nie to, że kiedyś to wykorzystam przeciwko Wam. nie krępujcie się. mówcie przy mnie, mówcie do mnie. ja posłucham i podsłucham i zapiszę.


pochwalę się: w T a i n t e d jest dedykacja dla mnie (tak przynajmniej mi się wydaje ;)




i co najgorsze. lubię chodzić do pracy. najlepiej na obcasach. uwielbiam codziennie przeciągnąć swoje zwłoki po chodniku Nowego Światu. jest okazja pojeść na mieście. wyrwać się z kimś na lanczyk, pójść do Vincenta na kruasą. jest fajnie.

żyć szybko, umierać młodo.
tak pięknie jest.

sezon jesień/zima zaczęty z radościo.

















2017

marzec

luty

styczeń

2016

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2015

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2014

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2013

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2012

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2011

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2010

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2009

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2008

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2007

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień

lipiec

czerwiec

maj

kwiecień

marzec

luty

styczeń

2006

grudzień

listopad

październik

wrzesień

sierpień


















księga gości



ładnie proszę o nie kradzenie zdjęć, BO: prawka autorskie.
jeżeli podobają Ci się moje prace i chcesz ich użyć, skontaktuj się ze mną.

koka.skowronska@gmail.com

















The Comic Roids Project