(...)przecież jest kryzys(...)
znowu nie dotarłam na poranne zajęcia (o losie!), ale: potańczyłam sobie salsę, NIE poszłam z Emi na zaległą(!) kawkę i obczaiłam w pociągu nową machinę(o piersiach, tudzież cyckach jest sporo-także szczególnie panom polecam).
okazało się też esemesem, że Panna Michałowska czytała Komiksowe brzemię powieści graficznej  Sztybora w krakowskim Splocie. nie mam pojęcia ile zboczonych wulgaryzmów i porównań tam użył, bo jeszcze nie czytałam, ale po cichu liczę, że może(chociaż oni) nie zerwą z nim współpracy :)
byliśmy też na kebabie, gdzie odwiedziło nas trio kolędników(niemalże z Belleville). kostiumy mieli całkiem "pro", a anioł nawet nie miał zębów! no bo przecież anioły nie mają zębów, nie? pewnie zbierali na wódkę, bo o campari ich nie podejrzewam. przy okazji okazało się, że jestem PRZYGŁUCHA. serio. trochę mnie to peszy, nieco smuci, a czasem nawet bawi...
ale: podsumowując dzisiejszy dzień upłynął nam w klimacie żartów finansowych. i naprawdę było śmiesznie! w ramach kryzysu mój Konkubent został we robocie zredukowany, a żeby farsa była tłustsza, to za ostatnią wypłatę wybija sobie po królewsku na festiwal komiksowy. to się nazywa haj lajf.
skończyły się tłuste, lanserskie czasy... :)

(...)przecież jest kryzys(...)








PS nie jestem antysemitką. po prostu lubię gierki słowne i kontrowersyjne skojarzenia.







Name:

Komentarze:

13.09.2012, 00:57 :: 139.20.37.90
QkKwECaxTUMcsTCe
Czytam Twojego bloga przez RSS-a, w każdym razie zajawki, bo tylko tyle zaopdajesz. I dziś był fajny motyw. Przeglądam RSS-y, trafiam do feeda Niedoszłego i zaczynam czytać. Po dw ch zdaniach na usta ciśnie mi się zdanie z gatunku "marudzisz, facet, jak dorastająca nastolatka" i klikam bezpośredniego linka, żeby Ci to w komentarzach napisać.Otwieram stronę i trafiam na wielgachne zdjęcie Niedoszłego z kuflem piwa O ile to ładniejsze niż to marudzenie

20.01.2009, 13:56 :: 80.54.202.2
zaszportana
Dobry dramat!

12.01.2009, 19:47 :: 83.6.168.63
koka
chyba w alienie prędzej :)
a skąd ta wróżba w ogóle?


12.01.2009, 18:39 :: 83.5.199.158
banana-pancakes
koka Ty sie zakochasz w Allenie!

przeczytałam i wiem na pewno

12.01.2009, 01:21 :: 89.108.215.134
wiertarka
Dramat w akcie, jest niesamowicie piękny :) super!

11.01.2009, 23:48 :: 83.10.64.108
kal.
żadnych podniecających wulgaryzmów nie było, za grzecznie, aż się zdziwiłam! naprawdę, Twoje amorre zbyt grzecznie, chociaż w splocie czasem można po chUJać sobie.
a dramat niemalże ibsenowski. mrau. bądź moim narratorem, zawsze chciałam mieć swojego narratora, jak z Przypadku Harolda Cricka

10.01.2009, 21:29 :: 79.191.66.11
hedonism
wszechpolaków dziewczyno
wszechpolaków:)
i ta lewa ręka jest niepokojąca.
czy palce są złączone kiedy macha?:)

10.01.2009, 19:48 :: 83.5.193.120
koka
ciao ciao!
w splocie nie jest słonecznie, bo jak się okazuje ktoś niedoumiany poskracał tekst tak, że dupa zamiast Sztybora pointy wyszła. w dodatku dupa niepolska(w sensie nie po polsku).
dramat dziękuje i miło mu, że się podoba. przesyła strzałkę, śmieje się na głos i macha lewą ręką. no i nie wiem co jeszcze napisać żeby się odnieść. no.

PS pozdrawiam wszystkich Polaków!

10.01.2009, 19:37 :: 89.79.251.122
a.
w Splocie 'dupa' dwa razy odmieniona przez przypadki. Tragedii nie ma :)

09.01.2009, 19:01 :: 79.191.44.26
hedonism
Ciao.
Nigdy nie docieram na poranne zajęcia;
chodzilem na salse z milosci do salseras /dobrze kojarze?/ale i z tancem i z nia slabo mi szlo.
temat piersi- cycki brzmia nie ladnie to dobry temat. Stawiam na Ce.
Campari mi totalnie nie wchodzi- a z sokiem to juz absolutnie, chociaz pamietam ze jak nic juz nie bylo w barku to i to wypilismy z kolega K.
Aniol powinien miec zeby. Te buddyjskie mają.
Co do bycia przygłuchym- to inni mają problem, a nie Ty.:) niech głosniej mówia.
Wiem- bo tez przygłuchłem w pracy.
Ten akt w dramacie cholernie mi sie podoba.
az mi sie pejsik zakręcił!:)


08.01.2009, 23:58 :: 83.24.15.22
Sztybor
Wielce mi się ten wpis podoba i uważam, że taka droga dla tego bloga jest i-de-al-na!