dzisiaj komentarz graficzny
nie będę się rozwodzić.
po prostu nie dociera do mnie, że Michael is dead.
ale przynajmniej będzie co dzieciom opowiadać.
że za moich czasów umarł król popu.



Image Hosted by ImageShack.us


P.S. szkoda, że John Lennon nie umarł za moich czasów...

Name:

Komentarze:

01.07.2009, 07:52 :: 91.94.185.125
koka
owszem, ale z premedytacją nie użyłam "wolenia", gdyż nie chodziło mi o względy emocjonalne, czy czysto ludzkie, ale historyczne.
z historycznego punktu widzenia, nie będę pamiętała jego życia, tylko wydmuszkę jego końca- marketingowo(o losie) najlepszy moment jego kariery. wiesz co mam na myśli?

30.06.2009, 16:21 :: 83.24.97.206
sikacja
zmarl - nie ma co uciekac przed faktami.ale ja wole - za moich czasów zyl...

29.06.2009, 23:59 :: 83.6.174.29
koka
wcale nie chciałabym, tylko mówię, że "szkoda". skoro już musiał umrzeć nie mógł poczekać aż się urodzę?

a metra centrum nie widziałam nie byłam w stolicy od czwartku. ale się domyślam, skoro zwróciłeś na to uwagę.

29.06.2009, 21:55 :: 79.191.48.10
hedonism
no.
zbiegło się to z kilkoma imprezami i następnego dnia kazdy mial usprawiedliwienie czemu był najebany w pracy.

dobre usprawiedliwienie.

ps. fredie mercury. to wolalbym za moich czasow:)

a generalnie opcja "chcialbym zeby za moich czasow umarl..." brzmi hardkorowo:)

dzien po smierci widzialas co sie dziala pod sciana metra centrum?:)