• miałam dzisiaj dobry dzień. wpadłam na kilka fajnych pomysłów "reklamowych".
  • odkryłam, że tosty z dżemem brzoskwinkowym pokropione cytryną są czystym obłędem.
  • poznałam pączka gryczanego. super gość. chyba się polubiliśmy i to z wzajemnością.
  • pokochałam instaxy, które są przyjemną alternatywą dla drogich i trudno dostępnych polaroidów.
  • była ładna pogoda.
  • jestem zdrowa.
  • mam pracę.
  • mam głowę. pracującą.
  • mam wieeelką pupę (tak, w tych spodniach jeszcze większą!), ale ją lubię.
  • mam fajny napis na plecach. dymek nawet.
  • chodzę boso, ale w ostrogach.
  • za 3 tygodnie wyjeżdżam na 3 tygodnie.
  • marzę o locie balonem i o wizycie w santropie (to w końcu miasto mojego ukochanego w dzieciństwie Żandarma). drogowskazy intuicji wskazują, że jestem blisko spełnienia tych zachcianek.

czy koka spełni swoje marzenia? czy mężczyźni nie wymrą? czy dżem truskawkowy z cytryną jest równie dobry?

d o w i e c i e   s i ę   j u ż   w   k o l e j n y m   o d c i n k u

Name:

Komentarze:

21.06.2010, 22:48 :: 83.5.206.124
koka
z pewnością nie zapomni. bo to takie ładne marzenia! :)

19.06.2010, 15:12 :: 89.74.193.225
diestl.blogspot.com
Spełni, o ile Koka po drodze gdzieś o nich nie zapomni :)